Czym jest psychoterapia, a czym nie jest?

· 2019-09-23 · Zostaw komentarz ·6

Czy wiesz co to psychoterapia?

W Internecie znajdziesz wiele definicji, ale chętnie podzielę się z Tobą wyjaśnieniem, które przemówiło do mnie. Kiedyś przeczytałam, że psychoterapia to leczenie rozmową. Natomiast przede wszystkim jest to inna rozmowa niż z mężem, żoną, siostrą czy przyjacielem.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszam Cię do dalszego czytania.

Czym jest psychoterapia?

Jest metodą leczenia służącą poprawie zdrowia psychicznego, relacji oraz umiejętności społecznych.

Psychoterapeuta może stać się dla Ciebie nieocenioną pomocą w rozwiązywaniu życiowych problemów związanych m.in. z doświadczaniem sytuacji straty (np. śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, choroba), stresem, lękiem i fobiami, depresją, zaburzeniami odżywiania, uzależnieniami behawioralnymi (pracoholizm, alkoholizm, zakupoholizm, seksoholizm, uzależnienie od Internetu).

Terapeuta może pomóc Ci zrozumieć, co nie pozwala Ci ruszyć z miejsca (przekonania, założenia). Metody pracy zależą od szkoły psychoterapii, którą reprezentuje specjalista. Psychoterapia i medycyna mogą się nawzajem efektywnie uzupełniać.

Czym psychoterapia nie jest?

Psychoterapia nie polega na udzielaniu porad, pocieszaniu czy chwaleniu. Od psychoterapeuty nie usłyszysz „nie martw się”, „głowa do góry”, „jesteś super” „dasz radę” „wszystko będzie dobrze”, „uwierz w siebie”.

Mity na temat psychoterapii:

MIT nr 1: Terapia jest przeznaczona dla osób z poważnymi problemami.

Ludzie uczestniczą w terapii, aby poradzić sobie m.in. z lękiem, nastrojem, relacjami, niską samooceną, stresem, wypaleniem zawodowym, chorobą fizyczną, żałobą. Chcą dowiedzieć się, kim są, jak funkcjonują, a przede wszystkim chcą „nauczyć się” żyć pełnią życia.

MIT nr 2: Terapia nie jest konieczna, gdy możesz porozmawiać z przyjacielem.

W naszej kulturze panuje przekonanie, że rozmowa z przyjacielem może zastąpić terapię. Oczywiście wsparcie społeczne jest bardzo ważne i pomocne np. w sytuacji nadmiernego stresu, ale nie rozwiąże większych trudności (lęku, depresji, uzależnienia).

Przede wszystkim psychoterapeuta to wykwalifikowany specjalista, który kształci się przez całe życie (5-letnie studia magisterskie, 4-letnie studia podyplomowe, certyfikowane szkolenia), aby móc jak najlepiej zrozumieć Twoje trudności, mechanizmy i móc ułożyć plan terapii. Swoją pracę poddaje regularnej superwizji.

Po drugie w przyjaźni istnieje reguła wzajemności, przyjaciele na zmianę rozmawiają o swoich problemach. Podczas terapii każda sesja jest poświęcona Tobie.

Terapeutę obowiązuje zasada poufności. Relacja terapeutyczna jest oparta na partnerstwie, empatii, akceptacji i trosce.

MIT nr 3: U każdego psychoterapeuty leży się na kozetce i mówi o swoim dzieciństwie, a terapia trwa kilka lat.

Każdy z nas oglądał choć jeden serial lub film, w którym bohater leżał na kozetce, opowiadał o swoim dzieciństwie, a praca terapeuty polegała „tylko” na słuchaniu. Jeżeli właśnie z tym kojarzy Ci psychoterapia, to możesz się bardzo zdziwić.

W rzeczywistości istnieją różne nurty psychoterapii. Świetnym przykładem jest nurt, w którym pracuję, czyli terapia poznawczo-behawioralna. To skuteczny i najlepiej zbadany w historii rodzaj psychoterapii. TPB jest terapią krótkoterminową. Czas trwania terapii to zwykle od 6 tygodni do roku, podczas gdy inne rodzaje leczenia, np. terapia psychodynamiczna, mogą trwać nawet kilka lat.

W terapii poznawczo-behawioralnej skupiamy się na bieżących problemach, najważniejsze jest to, co jest tu i teraz.

MIT nr 4: Psychoterapeuci wybrali taki zawód, ponieważ chcą naprawić siebie.

Prawda jest nieco inna. Wiele osób, które uczestniczyło w psychoterapii w roli klienta/pacjenta doznało jej leczących efektów. Współpraca z terapeutą pokazała jak bardzo ciekawa jest to praca oraz jakie mogą być jej rezultaty. Pod wpływem pozytywnych doświadczeń niektórzy klienci zdecydowali się rozpocząć studia psychologiczne.

Czy to potwierdza nasz mit? Niezupełnie. Studia psychologiczne mogą być państwowe lub prywatne. Studia podyplomowe z zakresu psychoterapii poznawczo-behawioralnej są wyłącznie prywatne. Koszt 4-letniego kursu to około 40 tys. PLN. Czy jeżeli chodziłoby o „naprawę siebie” ludzie decydowaliby się na taki wydatek?

Choć oczywiście każdy specjalista, który rozpoczyna pracę terapeutyczną, a u którego występują trudności (jesteśmy tylko ludźmi) ma etyczny obowiązek przejścia własnej terapii, a następnie uczestniczenia w regularnych superwizjach.

Na koniec, aby być dobrym psychoterapeutą trzeba posiadać pewne predyspozycje osobowościowe, dobrą motywację, autentyczną chęć pomocy i wysoką samoświadomość.

Mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości i przybliżyłam Ci to czym się zajmuję. Zastanawiasz się nad podjęciem terapii? Zapraszam Cię na konsultację psychologiczną.

Czy wiesz co to psychoterapia?

W Internecie znajdziesz wiele definicji, ale chętnie podzielę się z Tobą wyjaśnieniem, które przemówiło do mnie. Kiedyś przeczytałam, że psychoterapia to leczenie rozmową. Natomiast przede wszystkim jest to inna rozmowa niż z mężem, żoną, siostrą czy przyjacielem.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszam Cię do dalszego czytania.

Czym jest psychoterapia?

Jest metodą leczenia służącą poprawie zdrowia psychicznego, relacji oraz umiejętności społecznych.

Psychoterapeuta może stać się dla Ciebie nieocenioną pomocą w rozwiązywaniu życiowych problemów związanych m.in. z doświadczaniem sytuacji straty (np. śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, choroba), stresem, lękiem i fobiami, depresją, zaburzeniami odżywiania, uzależnieniami behawioralnymi (pracoholizm, alkoholizm, zakupoholizm, seksoholizm, uzależnienie od Internetu).

Terapeuta może pomóc Ci zrozumieć, co nie pozwala Ci ruszyć z miejsca (przekonania, założenia). Metody pracy zależą od szkoły psychoterapii, którą reprezentuje specjalista. Psychoterapia i medycyna mogą się nawzajem efektywnie uzupełniać.

Czym psychoterapia nie jest?

Psychoterapia nie polega na udzielaniu porad, pocieszaniu czy chwaleniu. Od psychoterapeuty nie usłyszysz „nie martw się”, „głowa do góry”, „jesteś super” „dasz radę” „wszystko będzie dobrze”, „uwierz w siebie”.

Mity na temat psychoterapii:

MIT nr 1: Terapia jest przeznaczona dla osób z poważnymi problemami.

Ludzie uczestniczą w terapii, aby poradzić sobie m.in. z lękiem, nastrojem, relacjami, niską samooceną, stresem, wypaleniem zawodowym, chorobą fizyczną, żałobą. Chcą dowiedzieć się, kim są, jak funkcjonują, a przede wszystkim chcą „nauczyć się” żyć pełnią życia.

MIT nr 2: Terapia nie jest konieczna, gdy możesz porozmawiać z przyjacielem.

W naszej kulturze panuje przekonanie, że rozmowa z przyjacielem może zastąpić terapię. Oczywiście wsparcie społeczne jest bardzo ważne i pomocne np. w sytuacji nadmiernego stresu, ale nie rozwiąże większych trudności (lęku, depresji, uzależnienia).

Przede wszystkim psychoterapeuta to wykwalifikowany specjalista, który kształci się przez całe życie (5-letnie studia magisterskie, 4-letnie studia podyplomowe, certyfikowane szkolenia), aby móc jak najlepiej zrozumieć Twoje trudności, mechanizmy i móc ułożyć plan terapii. Swoją pracę poddaje regularnej superwizji.

Po drugie w przyjaźni istnieje reguła wzajemności, przyjaciele na zmianę rozmawiają o swoich problemach. Podczas terapii każda sesja jest poświęcona Tobie.

Terapeutę obowiązuje zasada poufności. Relacja terapeutyczna jest oparta na partnerstwie, empatii, akceptacji i trosce.

MIT nr 3: U każdego psychoterapeuty leży się na kozetce i mówi o swoim dzieciństwie, a terapia trwa kilka lat.

Każdy z nas oglądał choć jeden serial lub film, w którym bohater leżał na kozetce, opowiadał o swoim dzieciństwie, a praca terapeuty polegała „tylko” na słuchaniu. Jeżeli właśnie z tym kojarzy Ci psychoterapia, to możesz się bardzo zdziwić.

W rzeczywistości istnieją różne nurty psychoterapii. Świetnym przykładem jest nurt, w którym pracuję, czyli terapia poznawczo-behawioralna. To skuteczny i najlepiej zbadany w historii rodzaj psychoterapii. TPB jest terapią krótkoterminową. Czas trwania terapii to zwykle od 6 tygodni do roku, podczas gdy inne rodzaje leczenia, np. terapia psychodynamiczna, mogą trwać nawet kilka lat.

W terapii poznawczo-behawioralnej skupiamy się na bieżących problemach, najważniejsze jest to, co jest tu i teraz.

MIT nr 4: Psychoterapeuci wybrali taki zawód, ponieważ chcą naprawić siebie.

Prawda jest nieco inna. Wiele osób, które uczestniczyło w psychoterapii w roli klienta/pacjenta doznało jej leczących efektów. Współpraca z terapeutą pokazała jak bardzo ciekawa jest to praca oraz jakie mogą być jej rezultaty. Pod wpływem pozytywnych doświadczeń niektórzy klienci zdecydowali się rozpocząć studia psychologiczne.

Czy to potwierdza nasz mit? Niezupełnie. Studia psychologiczne mogą być państwowe lub prywatne. Studia podyplomowe z zakresu psychoterapii poznawczo-behawioralnej są wyłącznie prywatne. Koszt 4-letniego kursu to około 40 tys. PLN. Czy jeżeli chodziłoby o „naprawę siebie” ludzie decydowaliby się na taki wydatek?

Choć oczywiście każdy specjalista, który rozpoczyna pracę terapeutyczną, a u którego występują trudności (jesteśmy tylko ludźmi) ma etyczny obowiązek przejścia własnej terapii, a następnie uczestniczenia w regularnych superwizjach.

Na koniec, aby być dobrym psychoterapeutą trzeba posiadać pewne predyspozycje osobowościowe, dobrą motywację, autentyczną chęć pomocy i wysoką samoświadomość.

Mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości i przybliżyłam Ci to czym się zajmuję. Zastanawiasz się nad podjęciem terapii? Zapraszam Cię na konsultację psychologiczną.

O autorze: Aleksandra Bończewska

Pracuję w nurcie poznawczo-behawioralnym. Ukończyłam 5-letnie studia psychologiczne. Obecnie uczestniczę w czteroletnim szkoleniu podyplomowym w terapii poznawczo–behawioralnej. Przeszłam szereg szkoleń z zakresu terapii poznawczej (TCBT), dialektycznej terapii behawioralnej (DBT), terapii zaangażowania (ACT) oraz dialogu motywującego, aby pracować z klientami w sposób współczujący, praktyczny, docierając do źródła niepokojących myśli, emocji i zachowań.
Odbywałam staże na oddziałach psychiatrii. Współpracowałam z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę (dawniej Fundacja Dzieci Niczyje), pełniąc dyżur w telefonie zaufania dla dzieci i młodzieży (116 111). Aktualnie prowadzę prowadzę duże, ogólnopolskie projekty, prywatną praktykę oraz współpracuję z centrum psychoterapii, prywatnymi szpitalami i przedsiębiorstwami.

Ostatnie artykuły

Zostaw komentarz